Kreatywnie z Miró

W minioną sobotę odwiedziliśmy słoneczną Barcelonę i barwną Majorkę. Wszystko za sprawą katalońskiego artysty Joana Miró, który chciał, żeby jego prace sprawiały wrażenie energii, wolności; czegoś odmiennego od tradycyjnego malarstwa.  Chciał, żeby każdy interpretował jego prace na swój sposób. Mówił, że „ważniejsze od samego dzieła jest efekt, jaki ono wywołuje. Sztuka może umrzeć, obraz może ulec zniszczeniu. Istotne jest ziarno, które zostało zasiane”. Spojrzenie uczestników na prace artysty potwierdzają, że osiągnął swój cel. Każdy, młodszy czy starszy, zobaczył na obrazach Miró coś innego i inne uczucia wywołała ta na pozór zabawna i dziecięca sztuka. Znalazło to odzwierciedlenie w pracach uczestników sobotnich warsztatów, które stworzyli posługując się nie tylko mazakami i farbami, ale również kostką do gry.


Przy dwóch długich stołach dzieci i dorośli w trakcie wykonywania pracy plastycznej. Na drugim planie po lewej niskie regały z książkami, po prawej nad szafkami kolorowe herby z papieru


Przy stole czworo dzieci i kobieta podczas rysowania pracy inspirowanej obrazami Miró. Dziewczynka po prawej z dużą kostką do gry w dłoni. Na drugim planie przeszkolone drzwi, stanowisko bibliotekarza i regały z książkami


Przy stole dwie dziewczynki w trakcie wykonywania pracy plastycznej. Na drugim planie niskie regały z książkami


Przy stole czworo dzieci podczas uzupełniania szkicu mazakami oraz farbami. W głębi po lewej przeszklone pomieszczenie ze stanowiskami komputerowymi; po prawej niskie regały z książkami.


Przy stołach kobieta i czworo dzieci podczas uzupełniania szkicu mazakami oraz farbami. Na drugim planie przeszkolone drzwi, stanowisko bibliotekarza i regały z książkami


Przy dwóch długich stołach dzieci i dorośli w trakcie wykonywania pracy plastycznej inspirowanej obrazami Miró


Przy stole dziewczynka podczas uzupełniania szkicu mazakami oraz farbami. Na blacie kolorowe prace inspirowane twórczością Miró


Uczestnicy warsztatów prezentują wykonane przez siebie prace inspirowanej obrazami Miró. Za nimi niskie regały z książkami