Iwan Kraskowski, który pochodził z Dubicz Cerkiewnych był działaczem społecznym, dyplomatą, który połączył Ukraińców i Białorusinów w dążeniach do uzyskania państwowości na początku XX wieku. Tej wyjątkowej postaci i książki o nim poświęcone było spotkanie, które odbyło się we wtorek 9 września 2025 r. o godz. 17 w czytelni na parterze Miejskiej Bibliotece Publicznej w Bielsku Podlaskim.
Zorganizowały je Białoruskie Towarzystwo Historyczne i Podlaski Instytut Naukowy. Było to spotkanie autorskie promujące książkę pt. „Iwan Kraskowski w służbie Białorusi i Ukrainy” autorstwa prof. dr hab. Doroty Michaluk (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu), prof. dr hab. Iryny Matiash oraz dr Tomasza Błaszczaka (Uniwersytet Witolda Wielkiego w Kownie).
Spotkanie moderowali prof. dr hab Oleg Łatyszonek (BTH) i dr Grzegorz Kuprianowicz (PIN), a wzięło w nim udział dwoje współautorów publikacji prof. dr hab. Dorota Michaluk i dr Tomasz Błaszczak. Salę wypełniły osoby związane z mniejszością białoruską, ukraińską i po prostu osoby zaciekawione książką o dość mało znanej, a bardzo interesującej postaci.
Jak zauważył Grzegorz Kuprianowicz, biografia Iwana Kraskowskiego i jego rodziny mogłaby posłużyć za scenariusz filmu. Oleg Łatyszonek zauważył, że był to znamienity działacz ruchu niepodległościowego Białorusi, ale też działał na rzecz państwowości Ukrainy (był ukraińskim dyplomatą), a nawet narodów kaukaskich.
Jak opowiadali autorzy książki Iwan Kraksowski był postacią bardzo nietuzinkowa, inteligentną i zaangażowaną społecznie. Jako dyplomata przysłużył się ruchom niepodległości Ukrainy i Białorusi. Jego rodzina i on sam był rosyjskojęzyczny, polskiego uczył się na uczelni. Jego mama pochodziła z Ukrainy dokładniej z obwodu charkowskiego. On sam przedstawiał się jako Białorusin, ale przez wielu uważany był za Rosjanina.
